Archiwa kategorii: Kolej

Horyniecka stacja kolejowa przed wojną

Artykuł ten mógł powstać dzięki nadesłanym materiałom na konkurs z kubkiem z logo horyniec.info. Wygląd horynieckiej stacji kolejowej sprzed wojny do tej pory był jedną z białych plam historycznych, dziś do publicznej wiadomości dostaje się ciekawe opracowanie, dzięki któremu poznamy sporo ciekawostek kolejowych związanych z Horyńcem.

W dokumencie koncesyjnym z 22 listopada 1881 roku możemy przeczytać, że Franciszek Józef I nadaje prawo wybudowania kolei żelaznej parowej ze stacji Jarosław do stacji Sokal. Koncesję dostali: książę Adam Sapieha, hrabia Włodzimierz Dzieduszycki, hrabia Adam Gołuchowski i pan Stanisław Polanowski. W następnym roku Zarząd Kolei Karola Ludwika odkupił koncesję i rozpoczęła się budowa linii, która przebiegała między innymi przez Horyniec. Do kierowania budową przydzielono na kluczowych stacjach inżynierów, w Horyńcu był to Jan Kwiatkowski a w Werchracie Adolf Goldfrejów. Prace skończono po dwóch latach a otwarcie ruchu nastąpiło 6 lipca 1884 roku. Z biegiem czasu powstawała infrastruktura kolejowa, w tym dworce kolejowe. Poniżej mamy fotografię horynieckiej stacji kolejowej sprzed I Wojny.

stacja kolejowa w horyńcu (1)

fot. ze zbiorów rodziny Rogów

Jest ona niemal identyczna architektonicznie jak stacja w Muninie, gdzie wystarczy obciąć piętro i kawałek parteru i zostanie budynek taki jak w Horyńcu przed wojną. Ze zdjęcia wyczytać możemy, że obowiązywało wtedy podwójne nazewnictwo stacji, w języku Polskim i Ukraińskim. Przed stacją stała zapewne lampa naftowa. Podczas I Wojny Światowej infrastruktura kolejowa była niszczona przez wycofujące się wojska a stacje palone. Zniszczona została wtedy też horyniecka stacja. Po wojnie odbudowano budynki kolejowe, w tym i stację. Niestety obecnie nie ma fotografii całego budynku z tego okresu. Dzięki nadesłanej fotografii na konkurs z kubkami horyniec.info nadesłana została druga ciekawa fotografia, dzięki której można domniemać, że odbudowana stacja zmieniła kształt i wielkość, zapewne była podobna do tej, która jest obecnie. Po I Wojnie zniknęło podwójne nazewnictwo i mamy już tylko napis Horyniec-Zdrój, trójkąt poddasza został ozdobiony deskami, które na końcach były specjalnie przycinane. Zdjęcie zostało wykonane podczas II Wojny Światowej na stacji kolejowej.

stacja kolejowa w horyńcu

fot. ze zbiorów rodziny Leszczyńskich

Dzięki pocztówce, która przedstawia Pensjonat Kalikstówka, który był usytuowany naprzeciw stacji kolejowej, możemy zobaczyć przedwojenny widok na Horyniec ze stacji i tablicę informacyjną, która oznajmiała przyjezdnym gdzie są. Warto przypomnieć, że jeszcze niedawno w internecie ta pocztówka krążyła jako budynek Stacji Kolejowej w Horyńcu, bowiem ktoś z zewnątrz nieznający lokalnej historii na podstawie tabliczki uznał, że Kalikstówka jest stacją.

W Horyńcu oczywiście była przed wojną wieża ciśnień. Stała nieopodal torów kolejowych w okolicy obecnego tunelu pod torami. Na fotografii poniżej mamy widok z „zakładowego parku”, skąd widać Jak wyglądała na górnej kondygnacji. Miała drewniane wykończenie okalające zbiornik na wodę, gdzie była pompowana woda ze studni w okolicy stacji, która teraz znajduje się obok starej brzozy.

wieża ciśnieśń

Więcej na temat historii linii kolejowej Jarosław – Sokal znaleźć można w najnowszej Gazecie Horynieckiej, a także w ciekawym jubileuszowym opracowaniu Gminy Lubaczów: „130 lat linii kolejowej Jarosław – Sokal”

Bałaj

bałajNazwa Bałaj, od razu kojarzy się z pociągiem, który kursował na linii Horyniec – Lubaczów. Kiedyś, każdy w okolicy tak właśnie nazywał ciuchcię, która woziła ludzi „do miasta”. Dziś, starą lokomotywę zastąpił szynobus. Nazwa Bałaj pochodziła stąd, że pociąg stał w okolicy Bałajów, pod Lubaczowem. Każdy, kto chce trochę zgłębić historii związanej z Bałajem, może zerknąć na stronę: www.balaje.zbiorkom.net, są tam nawet stare rozkłady jazdy, np z roku 1911. Stara kolej, to całkiem inny świat, starsi ludzie mówili, że kiedyś od pociągu można było zegarek nastawiać. Gdy się spóźnił, to kierownik pociągu był nawet karany. Dziś kolej kojarzy się odwrotnie, z ciągłymi opóźnieniami.

Młodszym, już nie będzie dane przeżyć przejazdu pociągiem i postojów, gdzie uzupełniana była woda do parowozu. Czasy się zmieniły, staraj kolej odeszła z Horyńca wraz z Bałajem…

Horyniecka stacja kolejowa jako… świadek

Stacja kolejowa w Horyńcu była świadkiem bardzo nieprzyjemnych elementów historii. Tutaj zatrzymywały się transporty żydów, którzy byli wiezieni do Bełżca.

Współcześni mieszkańcy pamiętają transporty ludzi poprzez pryzmat hamujących pociągów, z których jednocześnie wydobywał się przeraźliwy jęk i lament. Najgorsze były transporty samych dzieci. Przez dziury w ścianach wagonów wystawały małe ręce, wyciągnięte po to, by ludzie będący w okolicy zlitowali się i dali choć kawałek chleba. Ludzie z Horyńca podchodzili do takich wagonów i dawali im jedzenie. Stacja kolejowa wtedy stała w innym miejscu niż obecnie, bliżej zabudowań w stronę tunelu (jak wspominała moja rozmówczyni, stacja była wtedy licha i drewniana).