Archiwa kategorii: Uzdrowisko

Historia horynieckiego Zdroju – 7

W przedwojennych gazetach można znaleźć ciekawe artykuły, które są bardzo cennymi materiałami źródłowymi. Wielu historyków nie zwraca uwagi na ogłoszenia w tych gazetach, tymczasem są one czasem brakującymi ogniwami w historii. Takim ogłoszeniem jest znalezione w lwowskiej Gazecie Narodowej z 31 maja 1888 roku. Znajdziemy w nim informację, że z dniem 1 czerwca 1888 roku otwarte będą w Horyńcu kąpiele siarczane. Z pozoru błaha informacja, jest de facto na obecną chwilę jedyną, którą znamy i oficjalnie mówiącą wprost na temat otwarcia horynieckiego Zdroju. W 2018 roku będzie to już 130 lat oficjalnych tradycji istnienia wodolecznictwa w Horyńcu. Źródło siarczane było znane już wcześniej, ale nie było wykorzystywane szerzej komercyjnie. Wiadomo że używali źródła do kąpieli szczególnie lokalni Żydzi. W 1888 roku Zarząd dóbr w Horyńcu, będących w posiadaniu księcia Ponińskiego, rozpoczyna proces mający na celu zrobienie z Horyńca zdrojowiska. Świadczy między innymi o tym, że to pierwszy rok funkcjonowania kąpieliska to, że w ogłoszeniu mamy wymienione jako noclegi domki i brak restauracji, co właściciel chce rekompensować ułatwieniem prowadzenia własnej kuchni! lub przygotować wikt dla pojedynczych osób. Na podobnych zasadach łazienki funkcjonowały najprawdopodobniej do 1907 roku, kiedy to książę Aleksander Poniński zrezygnował z pełnienia funkcji urzędowych i mógł się poświęcić działaniom w swoim majątku, dopiero wtedy zostały rozbudowane łazienki.

O tym jak powstało Uzdrowisko Horyniec

Uzdrowisko Horyniec powstało z będących w opłakanym stanie łazienek w horynieckim parku. Wszystko to pod okiem Jana Łuczyszyna, który wdrożył swoją wizję rozwoju w życie. W latach 80tych Lasy Państwowe doszły do porozumienia z ówczesnymi władzami Uzdrowiska i zamieniono nieruchomości. Uzdrowisko oddało plac z budynkiem między szkołą podstawową a gimnazjum, a Lasy Państwowe pas ziemi z budynkami naprzeciw Rolnika. Wolnostojące budynki służyły pracownikom Lasów Państwowych za mieszkania i obiekty gospodarcze, które musieli opuścić i przenieść się do kamienicy w centrum Horyńca.

Screen z filmu z tekstu

Po przejęciu terenu przez Uzdrowisko, stworzono plan zabudowy, który zakładał, że obiekt Rolnika stanowił będzie bazę hotelową, natomiast wybudowana będzie od podstaw nowoczesna baza zabiegowa ze szczególnie rozwiniętą katedrą balneologii, według projektu znakomitego, doświadczonego krakowskiego architekta Pana Bogusławskiego. Niestety przemiany ustrojowe w latach 90tych wymusiły zmiany planów i z pierwotnego założenia częściowo zrezygnowano. Podjęto wówczas decyzję by część tego obiektu przebudować bez zmiany architektury zewnętrznej na sanatoryjną, nowoczesną i dostosowaną dla osób niepełnosprawnych bazę noclegową „Dom Zdrojowy”.

poczowka

Pocztówka pochodzi ze zbiorów Pana Jacka Bazaka – „Dom Zdrojowy” przed termomodernizacją

Szczególne wrażenie w tym obiekcie pozostawia bardzo obszerny hol z wyjątkowo piękną ceramiką stworzoną dla tego obiektu przez uznaną artystkę Panią Konarzewską. Ceramika zatytułowana „U wód” i ” W lesie” stanowi odzwierciedlenie wyjątkowych naturalnych walorów Horyńca-Zdroju.

ceramika

Rozpoczął się też proces dynamicznej rozbudowy nowoczesnego sanatorium, które cały czas przeprowadzał według wcześniej założonej idei dyrektor, potem prezes Jan Łuczyszyn. Po ukończeniu obiektu zabiegowego i hotelowego dobudowany został basen z wodą siarkową, był to wybitnie innowacyjny pomysł, z którego do dziś Horyniec korzysta i czerpie korzyści przyciągając kuracjuszy. Następnie dokończona została główna termomodernizacja budynków i adaptacja poddasza „Domu Zdrojowego” na sanatoryjne miejsca noclegowe. Po tym ówczesny prezes Jan Łuczyszyn odszedł na emeryturę. Zabrakło już czasu na planowane inwestycje, które uczyniłyby wtedy Horyniec najnowocześniejszym sanatorium w kraju, jak na przykład wybudowanie kriokomory, budowa połączonego z obiektem zabiegowym dodatkowego 120 łóżkowego obiektu sanatoryjnego o podwyższonym standardzie, czy też dalsze dostosowywanie obiektów dla osób niepełnosprawnych.

Udało się zdobyć materiał filmowy, na którym zobaczymy jak w 1989 roku budowano Uzdrowisko. Ten materiał to perełka dla pasjonatów historii Horyńca. Dziękuję bardzo za udostępnienie nagrania Panu Piotrowi Łuczyszynowi:

Historia horynieckiego Zdroju – 6

Skład chemiczny przedwojennej horynieckiej wody siarkowej – Właściciele przedwojennego horynieckiego zdroju zamówili u dr. Henryka Ruebenbauera, ówczesnego wybitnego specjalisty w dziedzinie, badanie zawartości pierwiastków w horynieckiej wodzie siarczanej. Wyniki tego badania były potem rozpowszechniane na ulotce oddobionej fotografią pijalni z wodą ujęcia „Róża”. Porównując składy wody tego typu z innymi uzdrowiskami można śmiało powiedzieć, że to jedna z lepszych wód w kraju.

ulotka woda

Historia horynieckiego Zdroju – 5

zrodla

„Bad. Schwefel Quelle” można przetłumaczyć jako „Zdrój. Źródło Siarkowe”. Mapa ta pochodzi z 1854 roku, co pokazuje nam, że powstająca w latach 1859-1868 encyklopedia Orgelbranda bardzo pobieżnie opisuje Horyniec. Dzięki tej mapie możemy domniemać, że jednak wcześniej jakiś Zdrój w Horyńcu funkcjonował, tylko nie na dużą skalę. Na dodatek już wtedy określany był jako siarkowy, a nie jak znajdujemy w encyklopedii – mineralny. Według mapy pierwsze źródło powinno znajdywać się w okolicy nieistniejącego już Domu Zdrojowego. Warto zauważyć, że w 1815 roku w pobliskim Niemirowie powstały obiekty uzdrowiskowe i Ponińscy na pewno mieli świadomość, że w Horyńcu są podobne źródła siarczane. Duże inwestycje uzdrowiskowe w Niemirowie 10 km w linii prostej od Horyńca z jednej strony zniechęcały do inwestycji w Zdrój, a z drugiej dawały świadomość, że coś takiego może powstać w Horyńcu.    źródło MAPY

Poniżej druga mapa, która powstała w latach: 1861–1864. O ile na mapie z 1854 roku mamy samo źródło i potem naniesioną poprawkę z budynkiem, to na tej mapie nie widać nic. Kolejne mapy z tych okresów nie pokazują żadnych zabudowań, co nakazuje domyślać się, że w Horyńcu funkcjonowało tylko źródło z ewentualną prostą szopą gdzie pojedyncze osoby brały kąpiel.

mapa2

Historia horynieckiego Zdroju – 4

W czasie I Wojny Światowej horynieckie łazienki zostały doszczętnie zniszczone. Przed wojną w sezonie bywało około 500 kuracjuszy, co zapowiadało rozwój Zdroju. Po śmierci w 1915 roku księcia Aleksandra Ponińskiego Horyniec powinien przejść w posiadanie syna Kaliksta Ponińskiego ale i on zmarł, kilka lat po swoim ojcu. Wtedy w 1920 roku Horyniec przeszedł w posiadanie rodziny Karłowskich, gdzie córka księcia Aleksandra Ponińskiego – Róża, wyszła za mąż za Stanisława Karłowskiego. Rodzina ta częściowo odbudowała po wojnie zakład kąpielowy i udostępniła kuracjuszom do celów leczniczych. Majątek został przypisany dla dzieci z tego małżeństwa: Jana, Zygmunta i Jadwigę Karłowskich, ponieważ najstarsze z nich urodziło się w 1911 roku a najmłodsze w 1913, to nie mogli zarządzać majątkiem, stąd Zdrój musiał poczekać aż dziedzice dorosną. Tymczasem już w 1923 roku zakład kąpielowy po częściowej odbudowie ruszył i przyjmował już około 600 kuracjuszy w sezonie. Zaczyna się okres planów na rozwój i rozbudowa horynieckiego Zdroju. Teraz staniemy się świadkami spektakularnych inwestycji, które sprawiły, że Horyniec-Zdrój dołączył w dwudziestoleciu międzywojennym do ważniejszych uzdrowisk w Rzeczpospolitej, jednocześnie wynosząc rodzinę Karłowskich w historii Horyńca do roli najbardziej zasłużonych w rozwoju miejscowości.

Historia horynieckiego Zdroju – 3

Za faktycznego twórcę horynieckiego Zdroju należy uznać księcia Aleksandra Ponińskiego (1856-1915). Był on bibliofilem i założył  „Bibliotekę Horyniecką”, która z czasem liczyła ponad 40 tys. tomów. Wśród wielu książek znalazła się też kolekcja balneologiczna, bowiem książę po rezygnacji z pełnienia funkcji urzędowych w 1907 roku postanowił zająć się rozbudową horynieckiego Zdroju. Można uznać ten rok za przełomowy dla Horyńca. Zapewne wtedy zostały wybudowane prowizoryczne drewniane łaźnie nieopodal samoczynnie bijących źródeł. Swoistym natchnieniem do stworzenia Zdroju musiał być dla księcia położony nieopodal Niemirów, gdzie na pewno wielokrotnie jeździł, bowiem w Zdrojach zbierała się śmietanka społeczna.

Znaczącym tekstem źródłowym wspominającym o horynieckim Zdroju jest „Ilustrowany Przewodnik po Galicyi” dr Mieczysława Orłowicza z roku 1914. Informacje do tego przewodnika pochodzą z wcześniejszych lat, bowiem w 1906 roku powstał „Akademicki Klub Turystyczny” we Lwowie pod przewodnictwem Mieczysława Orłowicza. Postanowiono wtedy zorganizować wycieczki zbiorowe, mające na celu poznanie kraju. Można powiedzieć, że okolica Horyńca była zwiedzana w pierwszych latach istnienia klubu, bowiem Horyniec jest bardzo blisko Lwowa. Stąd należy uważać, że grupa  turystyczna zwiedziła Horyniec w okolicy 1907 roku, kiedy to książę Poniński postanowił rozbudować horyniecki Zdrój. Oto wzmianka, która potem w 1914 roku ukazała się w przewodniku:

Mały, prymitywnie urządzony, prawie wyłącznie przez żydów, frekwentowany zakład kąpielowy siarczany o kilku łazienkach. Pałac ks. Ponińskiego z salą teatralną i dużą biblioteką. 11 km. na południe zakład kąpielowy w Niemirowie.

Więcej informacji na temat Zdroju znajdziemy w innej ciekawej publikacji z 1912 roku: „Przewodnik po zdrojowiskach i miejscowościach klimatycznych Galicyi”:

Książę Poniński myśląc o rozbudowie Zdroju wybudował „Dom Gościnny”, być może chodzi tu o tzw. „Willę Jasną”. Ponieważ nie było zbyt wielu klientów, postanowiono w niej urządzić pocztę. Kuracjusze nocowali, w zależności od zamożności u chłopów, w karczmie, w klasztorze albo w oficynie pałacowej. 90% kuracjuszy to byli żydzi. Mimo iż nadal skład wody nie był zbadany, określano ją już jako siarczaną. Były dwa ujęcia wody, jedno służyło do kąpieli, drugie jako studzienka z wodą pitną. Łazienki stanowiła drewniana szopa (drewniany budynek zapewne w stylu zakopiańskim, który zaczynał być wtedy modny) z 3 kabinami po 2 wanny. Można się domyślać, że donoszono wiadrami do szopy wodę i podgrzewano ją w wannach. Trudno powiedzieć na jakiej zasadzie działało podgrzewanie wody. Ponieważ warunki w stosunku do położonych niedaleko zdrojowisk: Niemirów i Szkło były prymitywne, a ceny niskie, ściągały tu głównie mniej zamożne warstwy społeczne, stąd taki duży odsetek żydów (zapewne drobni handlarze i kupcy). Dlatego też już zaawansowany wiekowo książę Poniński nie miał ochoty rozwijać zakładu kąpielowego. Zatrzymanie rozwoju Zdroju spowodowała wojna, która rozpoczęła się w 1914 roku i śmierć księcia w 1915 roku. Potem podczas wojny zakład kąpielowy został całkowicie zniszczony.

Dr nauk medycznych Stanisław Subocki, autor Rocznika Nauk Medycznych w swoim opracowaniu także wspomina, że w momencie gdy książę Aleksander w 1907 roku osiadł w Horyńcu niejako na emeryturze, postanowił wzorując się na Niemirowie zbudować sobie mały Zdrój. Miało wtedy powstać z jego inicjatywy w Horyńcu Kółko Rolnicze (prowadziło działalność handlową i oświatową, sklep Kółek był w pensjonacie Aleksandrówka na parterze) i pierwsze łazienki w Horyńcu.

Historia horynieckiego Zdroju – 2

Samuel Orgelbrand to twórca pierwszej polskiej wielotomowej encyklopedii. Powstawała ona w latach 1859-1868 jako Encyklopedia Powszechna w 28 tomach. Jest tam wśród haseł także wzmianka o Horyńcu:

olgenbrandt

Można z tego zapisku wywnioskować, że przed 1859 rokiem istniało w Horyńcu „źródło mineralne”. Przeglądając inne miejscowości ze źródłami w tej encyklopedii jak Szkło czy Niemirów, można dojść do wniosku, że przy horynieckim źródle nie było zakładu kąpielowego. Należy brać pod uwagę, że źródło było znane, ale nikt nie podjął w tym okresie działań ku temu, by stworzyć zakład kąpielowy. Gdyby była wtedy choć namiastka tego zakładu, byłoby ono określone w zapisie encyklopedycznym, na dodatek nie jest ono określone jako „siarczane”, jak w przypadku Niemirowa, co nakazuje domyślać się, że nie było ono badane. Można tylko przypuszczać, że było ono wykorzystywane doraźnie, zapewne tyko przez właścicieli Horyńca i przez mieszkańców w lecznictwie ludowym.

Historia horynieckiego Zdroju – 1

horynieczdr

Mapa Horyńca z lat: 1779-1783

Pierwsze wzmianki związane z lecznictwem uzdrowiskowym w Horyńcu, jakie możemy odnaleźć, są legendarne, niepotwierdzone przez źródła pisane. Nie oznacza to, że te podania są nieprawdziwe, tylko ze względu na brak zdroju gdzie była infrastruktura uzdrowiskowa, nikt się tym nie interesował.

W międzywojennych informatorach uzdrowiskowych możemy znaleźć informację, że w Horyńcu istniał murowany zameczek myśliwski już w 1672 roku, kiedy to Tatarzy napadli na tę okolicę, którego właścicielem miał być Sobieski. Wtedy też Jan III Sobieski polował w lasach horynieckich a także przy okazji miał zażywać kąpieli siarczanych. Czy to możliwe?

Warto wziąć pod uwagę, że horynieckie źródła siarczane musiały być znane ówczesnym właścicielom Horyńca. Wypływały one wtedy jako źródełka i zasilały strumyk nieopodal Gliniańca. W jego okolicy czuć było smród siarki, bowiem siarkowodór ma bardzo intensywny zapach. Wzmaga się on tuż przed deszczem, gdy jest bezruch powietrza i gaz rozchodził się po całej dolinie. Ponieważ około 20 km od Horyńca już wtedy działał zdrój w Szkle, gdzie odbywały się kąpiele siarczane, z których ochoczo korzystał Jan III Sobieski, co jest potwierdzone źródłowo, to można być pewnym, że jeżdżący często na polowania w okolice Horyńca Sobieski wiedział, że tu też są źródła siarczane. Kąpiele siarczane miał brać Sobieski w zameczku myśliwskim, gdzie woda była donoszona do łaźni ze źródeł położonych nieopodal.

Uzdowisko przed wojną (I)

Zaczynamy serię wpisów związaną z horynieckim uzdrowiskiem. Na podstawie wspomnień Pana Franciszka Haliniaka, zobaczymy jak wyglądał Horyniec przed wojną, ze szczególnym uwzględnieniem aspektu uzdrowiskowego. Mało kto zna tak szczegółowe opisy naszego uzdrowiska przed wojną.

W przedwojennych informatorach, a także we wspomnieniach starszych ludzi można znaleźć informację, że z horynieckiej siarki korzystano już za czasów Sobieskiego. Wtedy ludzie łatwo łapali różnorodne choroby skórne. Woda siarczana była wtedy cenionym lekarstwem na te dolegliwości. Mieszkańcy Horyńca często wykorzystywali dobrodziejstwa wody siarczanej, na przykład podczas II Wojny, kiedy to panował świerzb. Nie było wtedy lekarzy i leków na tę chorobę. Miejscowi znając właściwości siarki, robili sobie specjalne maści, zbierali osad, jaki powstawał przy tej wodzie i mieszali go z masłem. Zwalczało to tę przykrą dolegliwość.

Pierwotnie źródło wody siarczanej wypływało samoczynnie, potem wykopano studnię obok niego. W roku 1937/1938 zrobiono wiercenie głębinowe i utworzono studnię artezyjską. Od tego czasu woda siarczana wypływała pod ciśnieniem tryskając jak fontanna z ziemi.

Studnia z wodą siarczaną była usytuowania przy południowej stronie łazienek. Miała około 3 metrów średnicy, w środku była obmurowana kamieniem, zakryta daszkiem, gdzie był duży kołowrót, a na nim zawieszone dwa duże wiadra blaszane. Przy studni było dwóch pracowników: Andrzej Chowaniec i Oleksa Żuk. Wyciągali oni wodę, wlewali do położonego wyżej pojemnika, skąd woda spływała do kotła, tam była podgrzewana i stamtąd płynęła do kabin, gdzie były urządzane kąpiele. To był stary sposób, gdy zrobiono odwiert, jakość wody poprawiła się i usprawniono jej transport do łazienek.