Jak wyglądała horyniecka cerkiew greckokatolicka?

* Cerkiew horyniecka nie przetrwała do naszych czasów, spłonęła według Karola Notza w 1797 roku. Według zapisów z kroniki horynieckiego klasztoru, około roku 1830 grekokatolicy próbowali odbudować cerkiew, a proboszcz zachęcał nawet do pomagania w odbudowie cerkwi. Nie udało się, dlatego ówczesny właściciel Horyńca ks. Poniński dał w użytkowanie grekokatolikom kaplicę dworską, którą wybudowali Stadniccy, stąd zaniechano budowy cerkwi. Miała ona stanąć w okolicy plebanii greckokatolickiej, czyli miejsce gdzie jest teraz horyniecka straż pożarna.

Jak mogła wyglądać Horyniecka cerkiew zanim spłonęła? Wiemy, że ufundował ją Telefus przed rokiem 1700. Karol Notz, który opisywał zabytki w 1904 roku, pisze o cerkwi, że pagórek pod świątynię mieli ukształtować żołnierze. Nadano jej wezwanie Narodzenia Najświętszej Marii Panny.

Należy przypuszczać, że architektonicznie była podobna do tej z Radruża, z dachami namiotowymi, charakterystycznymi dla tego okresu i regionu, stanowiąc typ budownictwa starego halickiego. Posiadała też dzwonnicę, usytuowaną zapewne w północno zachodnim kącie pagórka. Wejście miała od zachodu i od południa powinna być wtedy ścieżka na plac cerkiewny. Otoczona była drewnianym płotem, w obrębie którego mieścił się cmentarz. Gdy przyjrzymy się niemal wszystkim świątyniom, zobaczymy, że każda z nich jest ukierunkowana na osi wschód – ołtarz, zachód wejście. W przypadku kaplic nie stosowano się do tej normy, dlatego obecna kaplica Kaplica dworska horyniecdworska w centrum Horyńca ma kierunek ołtarza na zachód, a wejście od wschodu. Między innymi ten element zaprzecza temu, że był ten budynek budowany jako cerkiew. Niemal każdy przewodnik i i opis historyczny mówi, że Kaplica Dworska była budowana jako cerkiew. Gdy przyjrzymy się okolicznym cerkwiom, zobaczymy, że nie ma takich świątyń greckokatolickich. One zazwyczaj musiały spełniać szereg norm. Horyniecka cerkiew spłonęła i Rusini już jej nie odbudowali.

8 myśli nt. „Jak wyglądała horyniecka cerkiew greckokatolicka?

  1. Chłopski fizjolog

    Panie Grzegorzu, gratuluję pomysłu na przedstawianie ciekawostek Horynieckich. Jednocześnie bardzo proszę zanim Pan coś napisze to niech Pan sprawdza „w źródłach” albo zapyta starszych. Z uporem maniaka pisze Pan o Kościele Zdrojowym jako o kaplicy dworskiej. Proszę dokładnie poczytać literaturę przedmiotu aby uniknąć przekłamań. Chyba że czerpie Pan wiedzę z ustawionych przy bramie tablicy… „informacyjnej”.

    Odpowiedz
  2. Jadwiga Zaremba

    Uwaga do zapisków Ulricha Verdun- Nie ma tam mowy o cerkwi w Horyńcu. Jest zapis o dworze szlacheckim i kościele. Czy był podobny do zabytkowej świątyni w Radrużu ? Możliwe, ponieważ ta w Radrużu była fundowana przez Jana Płazę jako kościół o typowej dla gotyckich kościołów drewnianych budowie. Szkoda, że w czasie remontu nie wrócono do pierwotnej bryły obiektu tj. do wieżyczki dzwonniczej nad wejściem. Szkoda również ,że z tych zabytkowych ścian w czasie remontu w 60-tych latach, wydarto belkę z łacińskim napisem (belka ta obecnie poniewiera się na podłodze zabytkowej świątyni) można ją jeszcze tam zobaczyć.

    Odpowiedz
  3. horyńczanin Autor wpisu

    Chłopski fizjolog

    Z tego co się zorientowałem wśród wielu… najezdnych Horyńczan, obecny Kościół Zdrojowy był cerkwią. Są rdzenni Horyńczanie, co mówią że był to pierwotnie kościół Katolicki. A swoją wiedzę na temat pierwotnego przeznaczenia Zdrojowego czerpię z książki bp Leszczyńskiego – ‚Archidiecezja Lwowska obrządku łacińskiego w granicach Polski 1944 1992’ – tam autor przedstawia ten obiekt jako Kaplica Dworska, potem przekazana grekokatolikom i przemianowana na cerkiew. Nawet Wikipedia przez kilkanaście lat podawała, że to był budynek wybudowany jako cerkiew, teraz po dyskusjach i wymianie źródeł zostało to zmienione na kaplicę dworską.

    Odpowiedz
  4. horyńczanin Autor wpisu

    Pani Jadwigo

    Znam ten zapis:

    „18 kwietnia 1672r. do Niemirowa, potem przez piaski i krzaki do ruskiej wsi Radruża 1 mila, dalej trochę lepsze grunta do Horyńca (Honor) jedna mila. Wieś ta z kościołem i szlacheckim dworem leży trochę na lewo, nie tuż przy drodze…”

    ale w tym przypadku zasugerowałem się dodatkową informacją ze strony horyniec.net, gdzie autorzy sugerują istnienie zapisku o cerkwi w innym miejscu. Nie mam do niego obecnie dostępu, więc wierze na słowo. Gdy się dobiorę do tego źródła, uaktualnię.

    Odpowiedz
  5. horyńczanin Autor wpisu

    No i dobrałem się do źródła, na horyniec.net piszą totalne poprzekręcane bzdury. Kasuję z artykułu zapisek, a na stronie pojawi się oryginał zapisku od Verduma.

    Odpowiedz
  6. Pingback: Horynieckie Dzwony (I) | :: na.horyniec.info :: zgłębiamy historię Horyńca-Zdroju :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *