Pensjonat Kalikstówka *

kalikst

Pensjonat Kalikstówka (nazwa pochodzi od imienia ostatniego z horynieckich książąt Ponińskich) stał za obecnym Ośrodkiem „Dukat”, jego zachodnia ściana kończyła się tam, gdzie teraz stoi mały kolejowy budyneczek nazywany  „kipiatokiem” (wybudowany po wojnie), w którym kiedyś grzano wodę. Dróżka obok kiedyś była ścieżką, którą można było dojść do pensjonatu z Parku Zdrojowego. Ścieżka ta bliżej parku rozpoczynała się długą drewnianą kładką. W przedwojennym informatorze uzdrowiskowym możemy znaleźć taki opis tego obiektu: „Łąka zamieniona jest na park, rozciągający się także na południowy stok sąsiedniego wzgórza, na którem zbudowany jest pensjonat zakładowy, stojący naprzeciw dworca kolejowego. Pensjonat ma położenie bardzo piękne wśród parku i zwrócony jest oknami pokoi mieszkalnych do południa. Z okien pensjonatu można objąć wzrokiem całą dolinę i przeciwległe lesiste wzgórza.”

Był to jeden z trzech zakładowych obiektów, należących do kompleksu uzdrowiskowego Karłowskich. Tak jak Aleksandrówka i Maria był dzierżawiony. O ile w przypadku wcześniejszych pensjonatów nie wiemy, kto nimi zarządzał, to Kalikstówką zajmowali się państwo Popiel ze Lwowa. Był skanalizowany, zelektryfikowany i nowocześnie urządzony, co w latach 30stych było dużym atutem. Cena pobytu za jeden dzień wynosiła od 6 do 9 zł, wyżywienie od 4 do 6 zł. Stołówka w przygotowywaniu posiłków uwzględniała przypisane przez uzdrowiskowego lekarza diety. Produkty żywnościowe dostarczane były przez horynieckich Żydów, którzy często zajmowali się skupem różnych produktów od rolników i dostarczali je do sklepów, willi i pensjonatów.

kalikstówkaZ centrum Parku Zdrojowego można było dojść do tego pensjonatu długim drewnianym mostkiem, o szerokości 3 metry i długości 50 metrów, na dębowych palach. Przy końcu mostu był daszek w kształcie grzyba, kryty strzechą, gdzie były ławeczki dla spacerowiczów. Przy tym pensjonacie był kort tenisowy i kręgielnia. Przed wojną najbliższe zabudowania w okolicy to: stacja kolejowa od północy, od wschodu stał duży budynek (zapewne należący do kompleksu kolejowego) praktycznie w miejscu gdzie teraz jest wlot tunelu pod torami, kilkadziesiąt metrów na zachód od Kalikstówki były zabudowania gospodarstwa chłopskiego. Zabudowania łazienek w Parku Zdrojowym były oddalone ok. 300 metrów od pensjonatu.

Pensjonat Kalikstówka miał dość niespotykaną konstrukcję. Zarówno od frontu, jak i od tyłu z głównej osi budynku wypuszczone były dwa skrzydła, które nadawały budynkowi kształt litery H. Od frontu, czyli od parku, między skrzydłami na parterze była umiejscowiona duża oszklona weranda – gdzie były dwa rzędy stolików. Ściana była niemal całkowicie oszklona i składała się z sześciu półokrągłych okien, z których był widok na Park Zdrojowykalikstówka (1). Wchodziło się do niej przed dużą sień z hallu, gdzie były też schody na piętro (lub przez oszklone drzwi werandy z zewnątrz). Na wschodnim boku budynku usytuowana była jadalnia i kuchnia. WC usytuowane było w północno-zachodnim rogu pensjonatu. Reszta pomieszczeń to 10 pokoi i hall przez środek. Na piętrze było 15 pokoi i WC oraz duży hall. Od stacji kolejowej budynek odgrodzony był drewnianym płotkiem i miał ścieżkę przez tory na stację. Na budynku pod zakosami daszków były dwie tabliczki, na jednej z nich był napis HORYNIEC, a na drugiej prawdopodobnie KALIKSTÓWKA. Boczne ganki były od wschodu przedłużeniem jadalni, a od zachodu rozszerzeniem pokoju.

Pierwotnie obecna droga biegnąca przed Sawą, Dukatem i dalej w kierunku torów nie istniała, została po wojnie zrobiona. Przed wojną główną drogą była ta, która biegnie obok warsztatu samochodowego, dalej przez tory i skręcała ostro na zachód w kierunku stacji kolejowej jak obecnie, w stronę Lubaczowa (rampa kolejowa została wybudowana po wojnie, dlatego też wtedy zmieniono trasy dróg w Horyńcu). Właśnie z tej drogi, przed warsztatem samochodowym, biegła droga boczna w kierunku Kalikstówki. Rozgałęziała się ona też w tym miejscu biegnąc do budynku, który stał na obecnym wlocie do tunelu. Droga w kierunku Kalikstówki była po obu stronach obsadzona drzewami, do dziś pozostały pojedyncze drzewa po tej alei tworząc dwie linie idące za obecną restauracją Sawa. Droga łączyła się w pewnym momencie z aleją grabową i w tym miejscu ostro skręcała na północ tworząc otoczenie pensjonatu. Na załączonych zdjęciach nie widać wyraźnie tych alei, bowiem drzewa były wtedy stosunkowo małe.

kalikstówka horyniec

W czasie okupacji mieszkały tam rodziny oficerów radzieckich, gdy w 1941 roku wchodzili do Horyńca hitlerowcy, budynek został zniszczony (był z drewna). Spalony został zapewne przez bandy UPA w 1945 roku. Po wojnie był tutaj długo pusty plac. Zabudowa terenu zaczęła się w latach 80tych i 90tych. Wybudowana została restauracja Sawa, potem z boku powstał obiekt hotelowy, gdzie była restauracja w piwnicach i oddział Banku Spółdzielczego. Potem budynek wykupił prywatny przedsiębiorca tworząc Ośrodek Dukat.

Informacje o tym pensjonacie znaleźć można głównie w przedwojennych informatorach uzdrowiskowych i we wspomnieniach Pana Franciszka Haliniaka. Dzięki fotografiom z informatorów i pocztówkom wiemy dokładnie jak wyglądał budynek. Powyższa fotografia pensjonatu z kuracjuszami pochodzi ze strony: www.sobieski.lubaczow.com.pl – ze zbiorów Fundacji im. Zygmunta i Jana Karłowskich.

Budynek pensjonatu często mylony jest ze stacją kolejową, bowiem od tyłu na jednej z przedwojennych pocztówek na słupku widać tabliczkę z napisem HORYNIEC ZDRÓJ, dlatego ktoś w sieci zaczął tak nazywać ten budynek, co się potem rozprzestrzeniło. Jest to bardzo gruby błąd, bowiem budynek stacji kolejowej w Horyńcu był parterowy, podobnej wielkości jak teraz, architektonicznie stacja kolejowa z Horyńca przypominała budynek stacji z Muniny. Niestety budynek stacji został spalony podczas wojny.

kalikst od stacyi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *